08.07.2019
Ceny paliw - Pb95, Pb98, ON, LPG, 4-10 grudnia 2017

Benzyna Pb98 za 4, 92-5, 01 zł/l, Pb95 zbyt 4, 62-4, 71 zł/l, olej napędowy ON za 4, 50-4, 60 zł/l, autogaz LPG za dwóch, 12-2, 18 zł/l a mianowicie to prognozowane ceny materiałów na stacjach w tygodniu od 4 do 10 grudnia 2017 r.

"OPEC odbiera nadzieję w mocniejsze obniżki na stacjach" - piszą analitycy e-petrol. pl w pierwszych słowach swojego komentarza. Państwa kartelu na czwartkowym posiedzeniu przy Wiedniu zdecydowały, że układ o cięciach dostaw ropy na światowe rynki będzie przedłużone do końca 2018 roku.

"To ma możliwość oznaczać koniec marzeń o wyraźnie niższych cenach paliw przed świętami. Niewielkie upadki cały czas są jednak możliwe" - zaznaczają Grzegorz Maziak i Jakub Bogucki.

Urszula Cieślak spośród BM Reflex podkreśla, że "zarówno na rynku hurtowym, jak i detalicznym odrzucić widać gwałtownych zwyżek cen, co daje szanse na stabilizację cen w prekursorskim miesiącu roku".

Ropa naftowa idzie w górę, ale nie na długo

- Ropa WTI zakończyła 1-wszą sesję grudnia nieco powyżej poziomu 58 dol. zbyt baryłkę. Ruch wzrostowy, jaki to obserwujemy od czerwca, gdy ceny surowca poruszały się nieco poniżej 42 dol., musi imponować. W naszym momencie istotne jest jednakże pytanie czy możliwe wydaje się być utrzymanie takiego tempa postępu w najbliższych miesiącach? Wiele wskazuje na to, że nie - komentuje Jacek Bakoński, analityk DM mBanku.

Podkreśla, że po czwartkowym posiedzeniu OPEC nie było gwałtownych reakcji. - Podjęto decyzje, których rynek uprzednio się już spodziewał, jakie możliwości z kolei przełożyło się na dość ograniczoną reakcję. Przedłużenie porozumienia i włączenie w jego ramy Nigerii i Libii to porządne sygnały dla ropy a mianowicie dodaje:

Ponadto możemy wskazać jednak, że partycypanci szczytu zasygnalizowali, że ponownie przeanalizują sytuację 22 czerwca, a w przypadku Nigerii i Libii limity są ustalone na poziomach, które i bez umownego zredukowania ciężko byłoby tym krajom przekroczyć.

Ciężko więc się spodziewać, by podjęte decyzje mogły być katalizatorem do kolejnego impulsu wzrostowego. Sytuacja fundamentalna przemawia zbyt ruchem w przeciwnym nurcie. Minister Energii Arabii Saudyjskiej sugerował na wczorajszej konferencji prasowej, że wkraczamy przy okres sezonowo niższego popytu i zapasy surowca potrafią w kolejnych kilku miesiącach wzrosnąć.

Obawy na temat taki rozwój wypadków pobudza sytuacja w USA, dokąd wraz ze wzrostem opłat sukcesywnie rośnie wolumen wytwórczości. W tym kontekście znamienne jest, że mimo podjętej na piątkowej sesji próby, ceny WTI nie zdołały poprawić tegorocznego szczytu leżącego w okolicy 59 dol.