24.07.2019
Elżbieta Bieńkowska o samochodach wraz z silnikami diesla  Moto

  • Duży czyn w autosalonach. Te modele wybierano najczęściej
  • Zmiany przy egzaminach na prawo przejażdżki. Jest propozycja ministerstwa
  • GDDKiA zrywa umowy z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3
  • Surowe sankcje za cofanie licznika. Prezydent podpisał ustawę
  • Z Trójmiasta do granicy z Państwem czeskim w pięć godzin. Wydaje się być umowa na ostatni odcinek A1

Samochody spośród silnikami diesla są skończone. Za kilka lat całkowicie znikną - powiedziała Elżbieta Bieńkowska. Zdaniem unijnej komisarz do spraw rynku wewnętrznego i usług, diesel wówczas technologia przeszłości.

Elżbieta Bieńkowska w rozmowie z agencją Bloomberga stwierdziła, iż Unia przeżyła "przełomowy moment", kiedy Volkswagen w 2015 roku przyznał, że wyposażał silniki diesla w nieustawowe oprogramowanie służące do zaniżania wyników pomiarów emisji trujących tlenków azotu.

Latający samochód. "Za parę lat może zrewolucjonizować transport"

Koniec diesla

- To mocno wpłynęło w społeczne oczekiwania na temat kierunku zmian dotyczących emisji spalin i czystszych pojazdów. Samochody z silnikami diesla są skończone. Za kilkanaście lat całkowicie znikną. To technologia przeszłości - oznajmiła Elżbieta Bieńkowska.

Komisarz Unii Europejskiej ds. branży wewnętrznego i usług wezwała również kraje Wspólnoty, szczególnie z naszego regionu, do bardziej intensywnego wycofywania pojazdów niespełniających standardów dotyczących emisji spalin.

- Dysponujemy takie państwa członkowskie jak Rumunia, Słowacja i Nasz kraj, gdzie wskaźnik wycofania wydaje się być bardzo niski. Nie chcemy, by ta część Europy była pełna starych samochodów spośród silnikami wysokoprężnymi - dodała.

Bieńkowska podkreśliła, iż Komisja Europejska wspiera progres baterii do samochodów elektrycznych m. in. poprzez opłacanie badań koncernów motoryzacyjnych. - To rodzaj projektu, w który nie może samemu pozwolić jedno państwo członkowskie - stwierdziła unijna komisarz.

Afera spalinowa

We wrześniu 2015 roku Volkswagen przyznał się do osadzenia w łącznie około 11 mln samochodów urządzeń, które wyłączało system neutralizowania tlenków azotu podczas normalnej wykorzystywania samochodu i włączało fita po rozpoznaniu, że napęd poddawany jest testom.

Volkswagen przyznał się po marcu 2017 roku do odwiedzenia oszukania amerykańskich agencji regulacyjnych, w tym Agencji Ochrony Środowiska oraz Rady ds. Zasobów Powietrznych w Kalifornii. Urządzenia zainstalowano w prawie 600 tysiącach pojazdów zbywanych w USA od 2009 roku.

Kłopoty byłego szefa

70-letni Winterkorn zrezygnował ze stanowiska szefa koncernu niedługo po wybuchu skandalu powiązanego z fałszowaniem wyników pomiarów zawartości tlenków azotu przy spalinach silników diesla.